Jak mądrze zabezpieczyć się na wypadek choroby krytycznej?

Każdy z nas ma inne plany na przyszłość i marzy o realizacji innych celów. Jednak w rzeczywistości często okazuje się, że są one podobne. Chcemy być zdrowi, mieć rodzinę, miłość i środki na godne życie. Wyjeżdżając do Wielkiej Brytanii właśnie te marzenia chcemy zrealizować, lecz nie zawsze jest to możliwe. Jedną z najtrudniejszych do pokonania przeszkód jest z pewnością ciężka choroba. Jak zatem poradzić sobie w obliczy ciężkiej choroby w UK?

Jednym ze sposobów na złagodzenie skutków ciężkiej choroby w Wielkiej Brytanii, jest polisa Critical Illness Cover, w skrócie CIC. Czyli ubezpieczenie od chorób krytycznych (ciężkich). Celem takiej długoterminowej polisy jest zagwarantowanie bezpieczeństwa finansowego rodziny, osób bliskich bądź osoby ubezpieczonej w przypadku, gdy zdiagnozowana zostanie u niej choroba krytyczna lub konieczne będzie przeprowadzenie operacji chirurgicznej. Zakres chorób uznawanych za krytyczne jest dość szeroki. Najczęściej jednak obejmuje różne odmiany raka, zawał serca, wylew, wymagającą operacji chorobę wieńcową, przeszczep organu, utratę dłoni lub stopy, niewydolność nerek, stwardnienie rozsiane i wiele innych.

Ubezpieczenie od chorób krytycznych (CIC) w UK może zawrzeć każda osoba w wieku od 17 do 69 lat, przy czym minimalny okres trwania ubezpieczenia to 2-5 lat, a maksymalny 40. Minimalna miesięczna składka zaczyna się od paru funtów. W zamian za to można zyskać spokój i pewność, że w razie choroby nasi bliscy i my sami nie pozostaniemy w obcym kraju bez środków do życia. W zależności od tego, jakie są nasze możliwości, do wyboru mamy składkę gwarantowaną, odnawialną lub zmienną.

Jak działa ubezpieczenie od chorób krytycznych? Przede wszystkim zapewnia ono płynność finansową w przypadku całkowitej niezdolności do pracyCo ważne, odpowiednio przygotowana polisa zapewni wypłatę świadczenia zarówno wtedy, gdy u ubezpieczonego zostanie zdiagnozowana choroba, jak i wtedy, gdy ubezpieczony umrze. Polisa ta jest zatem doskonałym zabezpieczeniem dla osób pracujących w Wielkiej Brytanii, a korzyści z posiadania takiego ubezpieczenia najlepiej widać na przykładach.

Ubezpieczenie Critical Illness w Anglii – przykład 1

Tadeusz W. wyjechał do Anglii z zamiarem podjęcia pracy w zawodzie budowlańca. Pracę znalazł bardzo szybko, a jego szef wysoce cenił sobie jego fachowość i pracowitość. Oczywiście w zamian za ciężką pracę Tadeusz W. otrzymywał godziwe wynagrodzenie. Wystarczało ono nie tylko na jego utrzymanie, ale także na wsparcie rodziny, którą zostawił w Polsce.

Po kilku latach postanowił sprowadzić do siebie żonę z dziećmi, ponieważ rozłąka z najbliższymi okazała się trudna do zniesienia. Niestety związane z przeprowadzką trudy i nerwy sprawiły, że Tadeusz W. dostał rozległego zawału. Pomimo iż udzielono mu szybkiej pomocy, zmarł w szpitalu.

Szczęście w nieszczęściu, posiadał on polisę Critical Illness Cover z Life Cover. To dzięki niej jego rodzina nie została bez środków do życia. Za wypłacone świadczenie udało im się dokończyć przeprowadzkę i pozostać w kraju, który tak bardzo polubił Tadeusz W. Pieniądze z ubezpieczenia wprawdzie nie umniejszyły siły tragedii, ale pozwoliły za to na pokrycie kosztów pogrzebu, dalszą spłatę kredytu, edukację dzieci i codzienne wydatki.

Ubezpieczenie Critical Illness w Anglii – przykład 2

Adam C., przebywający od 8 lat w Wielkiej Brytanii, ma żonę i trójkę dzieci. W tamtym okresie żona nie pracowała, a Pan Adam był jedynym „żywicielem rodziny”. Bohater naszej historii generalnie był zdrowy, nigdy nie uskarżał się na poważniejsze dolegliwości. Czasem bolał go jedynie żołądek. Tak przynajmniej wykazała ankieta medyczna przeprowadzona z nim na spotkaniu u konsultanta jednej z firm finansowych. Spotkanie w sprawie ubezpieczenia zakończyło się pozytywnie i Adam C. zdecydował, iż wykupi polisę od chorób krytycznych. Najpierw jednak chciał wyjechać na urlop i dopiero po nim, zamierzał zabrać się za „poważne sprawy”.

Gdy urlop dobiegł końca, Adam C. zajął się pracą, zapominając o wykupieniu polisy Critical Illness. Po kilku miesiącach Pan Adam znalazł się w szpitalu z powodu zatrucia pokarmowego ­– tak przynajmniej myślał. Po rozległych badaniach okazało się, iż ma nowotwór jelita grubego. Kiedy Adam C. usłyszał diagnozę, postanowił jak najszybciej spotkać się z brokerem ubezpieczeniowym. Chciał bowiem dokończyć proces ubezpieczenia. Było już jednak za późno, by zawrzeć polisę.

Niestety na skutek choroby Pan Adam stracił pracę, gdyż rekonwalescencja zajęła 8 miesięcy. Wygrał co prawda z chorobą, lecz ze względu na kosztowne leczenie i brak możliwości zarobkowania przez tak długi okres, sytuacja finansowa jego rodziny i poziom jej życia drastycznie się pogorszyły. Nie obyło się bez zaciągnięcia ubezpieczenie CICwysoko oprocentowanego kredytu, którego odsetki Pan Adam i jego rodzina spłacać będą przez wiele długich lat. Rodzina Adama C. – i on sam – znalazła się niewątpliwie, w niełatwej sytuacji materialnej. Aczkolwiek jej skutki można było złagodzić, a może nawet ich uniknąć. Wystarczyło aby nasz bohater zawarł polisę przed pojawieniem się choroby.

Czasami decyzja o odroczeniu zawarcia polisy może wiele kosztować. Ponieważ mając prywatną opiekę medyczną lub środki finansowe na kosztowne leczenie, ma się po prostu stabilność finansową oraz większe szanse na wyleczenie. Taką właśnie stabilność i większe szanse na wyleczenie daje polisa Critical Illness, której ceny (kilkadziesiąt pensów dziennie) nie sposób porównać z ceną jaką zapłaciła rodzina Pana Adama.

Przykłady można by mnożyć, ale jedno jest pewne – w dzisiejszych czasach zapadalność na choroby krytyczne, zwłaszcza nowotworowe, jest coraz większa. W przypadku osób, które pracują w Wielkiej Brytanii i utrzymują w ten sposób swoje rodziny, taka choroba często oznacza po prostu spore problemy finansowe.

Tymczasem wystarczy raz w miesiącu zapłacić niewielką składkę, aby mieć pewność że w razie potrzeby będziemy mieli za co żyć i opłacić odpowiednie leczenie. Nie pozwólmy więc chorobie odebrać nam planów na przyszłość i już dziś pomyślmy o tym jak zabezpieczyć siebie i swoich najbliższych. Brytyjskie ubezpieczenie Critical Illness Cover (CIC) to zatem rozwiązanie, z którego warto skorzystać… póki jest jeszcze na to czas.